Przypomnij sobie swój oddech. Od czego zacząć?


Wdech i wydech towarzyszą nam w każdym momencie naszego życia, od narodzin aż do śmierci, a oddychanie, podstawowy proces zachodzący w naszym ciele, jest czynnością zautomatyzowaną, mimowolną, nad którą zazwyczaj się nie zastanawiamy - zarządza nią ośrodkowy układ nerwowy, poprzez ośrodek zlokalizowany w pniu mózgu. Inaczej niż u na przykład delfinów, których każdy oddech jest świadomy i zależny od woli. My oddychamy i już. No właśnie. A jaki jest twój oddech? Swobodny, spokojny, cichy i radosny, czy może chaotyczny, przypadkowy, płytki, świszczący? Metoda, którą pracuję, wykorzystuje oddech jako narzędzie introspekcji i pracy wewnętrznej. Skupienie uwagi na oddechu pozwala się zrelaksować, uwolnić napięcia w ciele i odczuwać obecność tu i teraz. Nie wczoraj, nie jutro, nie za rok - ale w chwili obecnej. Moją rolą jest rozpoznanie, jaki jest tor, schemat waszego oddychania w codziennym normalnym funcjonowaniu - czy oddychacie prawidłowo, a następnie przetransformowanie go poprzez odpowiednie ćwiczenia (fizyczne i kontemplacyjne) tak, by służył wam jak najlepszy sprzymierzeniec. Kilkanaście tysięcy oddechów na dobę (średnio tyle oddychamy) - to zobowiązuje, ale też daje tyle szans na zmianę, na rozwój, na skierowanie uwagi do wewnątrz. Nie bez powodu nad wejściem do świątyni Apollina w Delfach widniał napis - Nosce te ipsum. Poznaj samego siebie.

Prowadzę każdego z was w taki sposób tak, byście sami świadomie nauczyli się zarządzać swoim oddechem, a lekcje nie były koniecznością, lecz okazją by ugruntować waszą praktykę uważności i kulturę zdrowego stylu życia. Będziecie sobie przypominać swój naturalny oddech, przypominać - bo już go znacie, urodziliście się z tą umiejętnością. Niestety, większość z nas, zdolność tę utraciła, często wskutek stresu, traumatycznych życiowych wydarzeń - o charakterze zarówno szokowym jak i rozwojowym. Oddychanie powinno angażować całe ciało - tak oddycha noworodek, zdrowe dziecko. Potem do gry wkraczają błędy, często popełniane przez rodziców czy opiekunów nieświadomie - "klatka do przodu", wciągnij brzuch", "schowaj język". Po latach takiego "treningu" macie wątpliwości - czy oddychać ustami czy nosem, czy brzuch ma być luźny, czy aktywny, czy to dobrze, kiedy słyszycie swój oddech, czy może to oznaka napięcia w ciele? Co tak naprawdę powinien robić luźny język w stanie spoczynku? W szumie informacyjnym zdarza się, że te podstawowe informacje gdzieś umykają albo zostają zniekształcone. Tymczasem koncepcja oddechu całkowitego, angażującego całe ciało, od wieków jest znana i nauczana w kulturze i medycynie Dalekiego Wschodu. Jeśli pragniecie odnaleźć swój naturalny oddech, dobrze trafiliście. To moja pasja i wiedza, którą zgłębiam od kilkunastu lat. Także dla Was skupienie uwagi na oddechu może być początkiem fascynującej podróży do wewnątrz, do eksplorowania, odkrywania i radości. Cieszę się, że mogę Wam towarzyszyć w tej drodze.



#dobryoddech #whereisyourbreath


58 wyświetlenia

©2020 by dobryoddech.pl